Aktualności

  • Niezwykły weekend walentynkowy w sieci Lisa Ferrera 17.02.2012
    Jak co roku z okazji święta zakochanych sieć salonów ślubnych Lisa Ferrera przygotowuje coś specjalnego. Tym razem wszystkie atrakcje rozciągną się na kilka dni: od 11 do 14 lutego. wiecej...
  • Medialne śluby 18.12.2011
    Media codziennie dostarczają nam praktycznie niezliczoną ilość informacji, różnorodnych definicji rzeczywistości, falę krytyki i sprzecznych opinii. Bombardują nasze zmysły  powodzią wiecej...
  • Ponad 350 osób na pierwszej edycji Open Bridal Day 18.12.2011
    Ponad 350 panien młodych i osób towarzyszących z całej Polski obejrzało pokazy mody ślubnej kolekcji sieci salonów Lisa Ferrera 11 grudnia w warszawskim Hotelu Marriott. Dla zaręczonych była wiecej...
  • Open Bridal Day już 11 grudnia w hotelu Marriott! 18.12.2011
    Ponad 400 par zarejestrowało się na pokaz mody ślubnej Open Bridal Day, który w najbliższą niedzielę 11 grudnia odbędzie się w hotelu Marriott.  Będzie to pierwsza prezentacja sukni i wiecej...
  • Ślub i wesele – wczoraj i dziś 15.05.2011
    Unikatowa ślubna biżuteria, komputerowe programy do rozmieszczania gości, konsultanci ślubni, pokazy sztucznych ogni, wymyślne drinki… Dziś na wyciągnięcie ręki mamy wiele wiecej...

Reklamy google

Tutaj jesteś: Start Moda ślubna dla Panów Pan Młody i jego kreacja - część I
Pan Młody i jego kreacja - część I Email

Garnitur na ślub - Ojej! Jakie on ma buty, przecież Pan Młody nie powinien mieć butów bez wiązań! - stojąc w tłumie gości przed kościołem usłyszałem pełen oburzenia damski szept. Rozemocjonowana kobieta wpatrywała się w beżowe lakierki Pana Młodego, które rzeczywiście nie miały sznurówek, lecz były wciągane, z beżowymi gumeczkami po bokach. Chwilę później zaczęła krytykować jego błyszczący, srebrny garnitur i zbyt krótkie spodnie.

 

 

 

 

Co dziwne, jej uwagi ani na chwilę nie przykuła kreacja Pani Młodej. A miałem wrażenie, że to ona budzi zawsze najwięcej emocji, a Pan młody i jego odzienie stanowi dla niej tylko dodatek. Byleby wyglądał on schludne i elegancko. Myliłem się. Wpadki i niedociągnięcia Pana Młodego wzbudzają także duże emocje. Minęły czasy, w których wystarcza, by panowie „jakoś” wyglądali, stojąc u boku swojej świeżo upieczonej żony.

Co panowie mają do wyboru?

Wbrew pozorom i zdroworozsądkowej wiedzy większości facetów – do wyboru jest całkiem sporo. Istnieje wiele alternatyw do klasycznego garnituru, a i w jego obrębie znajdziemy rozmaite wariacje.


Garnitur może być zapinany jeden lub dwa rzędy guzików. To tylko pozornie nieistotny szczegół – garnitur dwurzędowy to propozycja szczególnie dla Panów o okrąglejszym kształcie, maskuje bowiem zbędne kilogramy w okolicy pasa. Guziki w dwóch rzędach zawsze powinny być zapięte, odpiąć można jedynie dolny guzik. Garnitur z guzikami w jednym rzędzie jest za to bardziej elegancki. Tutaj dolny guzik wręcz powinien zostać rozpięty.


Garnitury dzielimy także na dwu i trzyczęściowe. Trzy części to oczywiście spodnie, marynarka i kamizelka – wszystkie z tego samego materiału. Temu zestawowi uroku dodaje dobrze dobrana chusteczka w kieszonce. Z kolei garnitur dwuczęściowy kupimy  w wersji z kamizelką lub bez. Jest to najczęściej wybierany zestaw na wesele, pewnie z powodów praktycznych – można go zakładać także na inne, wymagające eleganckiego stroju, okazje.


Sama kamizelka budzi wielkie emocje. Głównie u pań, które na internetowych forach spierają się, czy jest ona szczytem elegancji czy obciachu. Niektóre internautki upierają się przy opinii, że są one już niemodne i to od kilku sezonów, inne z kolei wychwalają urok odpowiednio dobranej kamizelki. To kwestia tylko i wyłącznie gustu. Decydując się na garnitur z kamizelką, należy pamiętać, że skraca ona optycznie sylwetkę.

 

Karolina Kołakowska, manager Salonu Firmowego „Pawo” w Gdyni radzi: Mężczyźni o masywnej budowie ciała powinni unikać garniturów w jasnych kolorach oraz wykonanych z połyskliwych materiałów, ponieważ optycznie poszerzają sylwetkę.

Koszula ślubna

To, że koszula jest pod marynarką, albo i pod kamizelką, niewiele wystaje i prawie jej nie widać, nie oznacza, że nie trzeba przykładać wagi do jej kroju, koloru i jakości.


Koszula dobrej jakości przede wszystkim nie jest cienka, jej tkanina powinna być stosunkowo gruba. Dobrym sposobem na sprawdzenie jakości koszuli już na sklepowym wieszaku jest włożenie dłoni pod materiał. Jeśli skóra prześwituje, szukamy dalej. Za bardzo dobrą jakościowo koszulę, np. ze 100% bawełnianego adamaszku z mankietami na spinki zapłacimy najmniej 250 zł. Bawełniana koszula jest przewiewna, dobrze wchłania wilgoć – co może okazać się istotne podczas stresujących chwil zaślubin czy szalonych tańców weselnych.

 

Koszula ślubna

Ściana wątpliwości i trafny wybór (fot. fot. Oui&no)


Jeśli jednak nie uśmiecha nam się wydanie takiej sumy, a zależy nam na naprawdę dobrej koszuli, rozwiązaniem mogą być sklepy typu outlet lub czasami… second handy. W dobrych sklepach z odzieżą używaną można upolować prawdziwe skarby – koszule w bardzo dobrym stanie, renomowanych firm, za niewielkie pieniądze.


Koszulę możemy wybrać w dwóch fasonach: prostym – bez żadnych zwężeń, zaszewek itp. i taliowanym – z wcięciem w talii, mocniej przylegającą do ciała. Ta druga zdobywa wśród panów coraz większa popularność.


Mamy również różne rodzaje kołnierzyków: kołnierzyk włoski (szeroki), kołnierzyk pół-włoski, kołnierzyk typu kent (tradycyjny) oraz kołnierzyk łamany. Ten ostatni odpowiedni jest do muszki, fraku i smokingu. Kołnierzyki włoski i pół-włoski pasują do marynarki oraz smokingu, noszonych z krawatem, muszką czy plastronem – opisuje Małgorzata Bojda ze sklepu internetowego www.jegoszafa.pl.


Najpopularniejsze obecnie są kołnierzyki pół-włoskie, być może dlatego, że są uniwersalne – wyglądają dobrze ze wszystkimi najpopularniejszymi wiązaniami krawata. Często się zdarza, że panowie nie znają rozmiaru swojego kołnierzyka. Jest na to prosty sposób – przy idealnie dobranym rozmiarze przestrzeń pomiędzy szyją a kołnierzykiem powinna mieć grubość palca wskazującego. Warto także zwrócić uwagę na mankiety koszuli. Najodpowiedniejsze będą mankiety podwójne (francuskie) lub pojedyncze ze spinkami.


Spinki są ważnym elementem stroju pana młodego. Najlepiej, jeśli są srebrne lub z dużymi szlifowanymi kamieniami, które muszą pasować do koloru krawata lub muszki – podkreśla Karolina Kołakowska.

Możemy wybrać także mankiety ścięte ukośnie lub zaokrąglone. Kolejna wskazówka: mankiet powinien wystawać poza rękaw marynarki, jeśli jest pojedynczy – 05 -1 cm, podwójny – 1-2 cm.

Jeśli nudzi nas garnitur…

Możemy na ślub włożyć surdut, smoking, żakiet lub frak. Są to dość jeszcze niekonwencjonalne jak na polskie realia rozwiązania odnośnie stroju.


Frak to elegancki strój wieczorowy, noszony podczas uroczystych okazji, typu ślub czy uroczysty bal. Charakterystyczne dla niego jest tylna część marynarki, czyli wydłużone poły. Wyłogi fraka są ozdobione błyszczącą satyną. Spodnie koniecznie muszą mieć lampasy. Frak jest strojem obecnie trochę zapomnianym – opisuje Karolina Kołakowska.


Do fraka ubieramy białą koszulę z łamanym kołnierzykiem, sztywnym gorsem i usztywnianymi mankietami oraz ukrytymi guzikami, białą kamizelka i białą muszkę. Dla panów, którzy są odważni w kwestii wyglądu, dodatkami do niego mogą być także rękawiczki – najlepiej białe i czarny cylinder. Buty to obowiązkowo czarne lakierki.


Żakiet angielski składa się ze spodni sztuczkowych, szarej kamizelki i marynarki z ogonami. Jest to strój, który nosi się w ciągu dnia i zestawia z białą koszulą, dekorowaną pod szyją askotem – z wiązaniem jedwabnym w paseczki. Nosi się do niego cylinder – mówi Karolina Kołakowska.


Żakiet angielski to w Polsce wciąż duża awangarda odnośnie męskiej mody ślubnej. Dla odmiany w USA jest on bardzo popularnym strojem ślubnym.

 

Garnitur ślubny

Jeden garnitur - wiele możliwości (fot. fot. Oui&no)

 

Spodnie do żakietu angielskiego mogą mieć delikatne, drobne paski, koszula musi być biała z odkładanym kołnierzykiem. I znów - dla lubiących dużą oryginalność – cylinder można zastąpić gibusem, czyli czarnym lub szarym cylindrem składanym.

Kolejną alternatywą dla garnituru jest surdut.

Surdut to przedłużona dwurzędowa marynarka w kolorze ciemnoszarym lub jasnoszarym. Spodnie do niego są w tym samym kolorze, koniecznie sztuczkowe. Surdut zakładamy, gdy ślub odbywa się w ciągu dnia – zaznacza Karolina Kołakowska.


Surdut sięga swoimi zaokrąglonymi połami do połowy uda, co bardzo skraca optycznie sylwetkę. Niski mężczyzna może w surducie wyglądać po prostu śmiesznie.


Smoking to męski strój wieczorowy. Z zasady nie nosi się go przed godziną 19.00. Ślub i wesele są jednak wyjątkami od tej zasady. Smoking składa się z czarnej marynarki z atłasowymi bądź jedwabnymi klapami, czarnych spodni z lampasem, białej koszuli z łamanym kołnierzem, pasa hiszpańskiego oraz muchy w kolorze czarnym – opowiada Karolina Kołakowska.


W dniu ślubu zapomnijmy jednak o smokingu w kolorze białym - nadaje się on raczej na bal przebierańców.
Co ważne, wyżej wymienione stroje nie są dla wszystkich panów. Jak podkreśla Karolina Kołakowska:

 

Stroje te świetnie prezentują się na mężczyznach wysokich, o szczupłej sylwetce. Panowie niezbyt wysocy, o krępej budowie ciała powinni ich unikać, gdyż optycznie skracają sylwetkę i zaburzają proporcje ciała.

Krawat i alternatywy

Na ślub panowie najczęściej wybierają krawat. Jest sprawdzony, więc bezpieczny. Do ślubnego garnituru również dobrze się sprawdza. Jednak dla tych, którym już się opatrzył i wydaje się dodatkiem zbyt powszednim w tym istotnym dniu, pozostaje do wyboru muszka, musznik, plastron oraz fular.

 
Muszka jest odpowiednia dla szczupłego i wysokiego mężczyzny, dla niższego i przysadzistego muszka jest raczej ryzykowna. Może sprawić, że jego sylwetka wyda się ciężka. Wielu panów obawia się muszki, gdyż wydaje im się ona dodatkiem śmiesznym, mało poważnym. Być może jest to wina wciąż żywego wizerunku Charliego Chaplina?

 

Muszka ślubna

Klasycznie - wybór zawsze idealny (fot. fot. Oui&no)

 

W każdym razie muszka to wbrew pozorom bardzo elegancki dodatek, który pasuje do wyjątkowych okazji, takich jak ślub. Jest ona zresztą niezbędnym dodatkiem do smokingu.

 

Karolina Kołakowska zaznacza: - Mucha oraz wąski krawat to hity w tym sezonie!

 

O ile muszkę wszyscy znamy, o tyle trzy pozostałe ozdoby do męskiej koszuli mogą być trudniejsze w identyfikacji. A więc do rzecz – musznik to swoiste połączenie krawata i muszki – wyglądem przypomina dość krótki, podwójny krawat, o końcach ściętych w szpic lub na ukos. Musznik wiążemy podobnie do muszki, jednak jest to zadanie bardziej skomplikowane. Na tych panów, których ono przerasta, czekają w sklepach gotowe, już zawiązane muszniki, które wystarczy przypiąć szpilkami lub przyszyć. Musznik w ostatnich latach jest coraz popularniejszy wśród polskich mężczyzn.

 

Plastron jest to rodzaj szarfy o końcach jednakowej szerokości (prosto ściętym dole) które po zawiązaniu w fantazyjny węzeł i spięciu ozdobną szpilką, zachodzą na siebie i sięgają prawie do paska spodni. Musznik różni się od plastrona długością i sposobem zakończenia koncówek. Może być ścięty ukośnie lub w szpic. Przypomina krótki,podwójny krawat lecz sposobem wiązania bliższy jest muszce.Zarówno plastron jak i musznik nosi się do koszuli z rożkami, czyli z łamanym kołnierzykiem.  Nie jest do nich konieczny smoking ani frak, może byc garnitur lub surdut a także marynarka z jednym guzikiem. Jednakże plastron z racji swej długosci wymaga towarzystwa kamizelki,albo wysoko zapinanej marynarki– opisuje Małgorzata Bojda.

 

Fular to ozdoba dość ekstrawagancka. Jak mówi Katarzyna Kołakowska, obecnie fular uważa się za dodatek zbyt wyszukany. Jest to miękka, najczęściej jedwabna tkanina (gładka, lub z drobnym zadrukowanym wzorem) wiązana w specyficzny sposób pod szyją. fular nosi się do rozpiętej koszuli, co nadaje tak ubranemu mężczyźnie pewną dozę nonszalancji.

 

Nie jest to cecha pożądana w ramach tradycyjnej uroczystości ślubnej i weselnej, zatem fular wydaje się odpowiedni dla panów, którzy mają oryginalny charakter i lubią go manifestować nawet podczas takich okazji jak wesele czy ślub. Fular wiązany podwójnie, zatem z grubszym węzłem to askot.

Trendy

Każdy sezon ślubny to nowe trendy i nowości – także w kwestii męskiej garderoby. Jaki jest obecnie najpopularniejszy i najbardziej „trendy” strój dla pana młodego?


Obecnie najpopularniejszym strojem dla Pana młodego jest krój – dopasowany, marynarka mocno przy ciele, spodnie dość wąskie, proste w kroju, bez zakładek i mankietów. Kolor- grafit, antracyt, wszelkie odcienie szarości, sporadycznie czarny. Tkaniny - nadal jeszcze połyskujące, jednak nie tak często jak w roku poprzednim – opowiada Małgorzata Bojda.

Zgodnie z obecnymi trendami garnitur powinien być dobrze dopasowany do sylwetki, najlepiej dwuczęściowy, ewentualnie z kamizelką, zapinany na jeden lub dwa guziki. Spodnie do garnituru powinny być proste, bez zaszewek, lampasów i mankietów. Odpowiednie kolory garniturów do ślubu to czarny, grafitowy bądź ciemna czekolada. Tkaniny obowiązkowo powinny być gładkie i lekko błyszczące. Garnitur powinien być uszyty z materiału wysokiej jakości – wełny, jedwabiu lub kaszmiru. Modne są marynarki z wąskimi klapami – a’la smokingowe. Bardzo modne jest również łączenie ton w ton koszuli i krawatu w kolorze białym lub ecru – opisuje Karolina Kołakowska.


Panowie coraz rzadziej spoglądają na to, by strój ślubny był praktyczny i dało się go założyć przy innych okazjach – wybierają rzeczy jednorazowe, unikalne, tylko na ten jeden, wyjątkowy dzień. Za zmieniającymi się potrzebami panów podąża coraz bardziej zróżnicowana oferta garderoby. Nawet posiadający najoryginalniejsze pomysły na siebie przyszli Panowie Młodzi mają w czym wybierać. W tym stawianiu na oryginalność i obowiązującą modę nie powinno się jednak brnąć za daleko.

 

Jak zaznacza Karolina Kołakowska: - Zasada „mniej znaczy więcej” wyznacza obecne trendy w ślubnej modzie męskiej. Wizerunek pana młodego nie powinien być przerysowany.

 

Panowie powinni dobrze zapamiętać sobie tą zasadę, jeśli oglądając zdjęcia ze ślubu za 10-15 lat chcą stwierdzić, że wyglądali elegancko a nie śmiesznie.

 

Jakub Lepiorz

 

Tematyka artykułu: garnitur ślubny, garnitur na ślub, strój na ślub dla mężczyzny, trendy ślubnej mody męskiej, surdut ślubny, kamizelka ślubna, frak ślubny, koszula ślubna, ślubny żakiet angielski, jak wybrać garnitur ślubny, organizacja ślubu, organizacja wesela, ślub, wesele.

 

Bookmark and Share
 

Komentarze 

 
0 #5 Artur 2011-01-29 22:57
Szukałem z przyszłą zoną ;)fajnego poradnika, bo przyznam ze nie znam sie na obecych trendach i znalazłem.Dzieki
Zacytuj
 
 
-2 #4 Joanna31 2011-01-24 20:36
Karolina każdy ma prawo do swojego zdania... Niestety wyczucie stylu, wiedza o modzie... to zupełnie inna sprawa i na Twoim przykładzie widać, że nie idą w parze. Niski facet i surdut nadaje się do cyrku na klowna a nie do ślubu:-)
Zacytuj
 
 
-4 #3 Karolina, 26 2011-01-24 01:48
Artykuł, gustami sięga czasów potopu. Jak facet może być za niski na frak? Teraz mamy modę na niskich facetów, ja robię wszystko, żeby Ukochanego "skrócić", ma 176 cm i dla mnie jest o jakieś 6 cm za wysoki. Wysoki facet moim zdaniem w surducie wygląda beznadziejnie a niski rewelacyjnie. Więc artykuł dla mnie troszkę bezużyteczny.
Zacytuj
 
 
+3 #2 Nina 2011-01-21 22:39
ciekawy artykuł,niedług o biorę slub i z kilku rad na pewno skorzystam.chciałabym zeby moj mezczyzna wygladał skromnie,ale elegancko.życzcie mi powodzenia...
Zacytuj
 
 
+2 #1 Kasia 2011-01-20 21:46
Ekstra poradnik! Jestem spokojna o wybór garnituru ślubnego oraz dodatków ślubnych dla mojego męża:-)
Zacytuj
 

Banery małe

Reklama